Polskie kino w Sieci

Polskie kino w Sieci

Post Rating

Któż z nas nie lubi oglądać filmów? Chętnie wybieramy się do kina, jednak nie każdego stać na częste wizyty. Dlatego posiłkujemy się telewizją i Internetem. Jeszcze do niedawna biblioteka darmowych filmów funkcjonująca w Sieci nie była zbyt bogata. Na szczęście od niedawna YouTube udostępnił za darmo największe hity polskiego kina. Teraz każdy użytkownik Internetu ma do nich nieograniczony dostęp.

Możliwość oglądania zupełnie za darmo filmów przez najpopularniejszy na całym świecie serwis wideo to kusząca oferta. Korzyści płynące z takiego rozwiązania są wielokierunkowe. W pierwszej kolejności czerpiemy z tego my – użytkownicy Internetu i kinomani. Dlaczego? Bez wychodzenia z domu, o każdej porze, całkowicie bezpłatnie możemy zobaczyć ulubione polskie filmy. Na obecną chwilę w bibliotece serwisu znajduje się m.in. „Rejs”, „Nie lubię poniedziałków”, „Seksmisja”, „Faraon”, „Trzy kolory”. Jedyną rzeczą, która może uchodzić za mankament dla widzów są bloki reklamowe pojawiające się w trakcie emisji. Ale czy nie są one chlebem powszednim w przypadku oglądania telewizji? Poza tym, na YouTube można je pominąć już po pierwszych 5 sekundach ich trwania. Nie są więc bardzo męczące. Jednak ich obecność ma znaczący wpływ dla powiększenia zysków studiów filmowych, które są właścicielami filmów udostępnionych w internetowym serwisie wideo.

Jeszcze jedną niekwestionowaną zaletą takiego rozwiązania jest skuteczna walka z wszechobecnym dzisiaj w Sieci piractwem. Na rozmaite portale trafiają hurtowe ilości filmów, które pochodzą z nielegalnych źródeł. Na szczęście, dzięki akcji YouTube i polskich studiów filmowych coraz więcej osób korzysta właśnie z legalnych materiałów, a piractwo powoli przestaje się opłacać. Jest to także zdecydowanie łatwiejsza opcja dla wszystkich Internautów, którzy pragną obejrzeć dobre kino. Wystarczy wejść, bez logowania, na serwis, o którym cały czas mowa, znaleźć za pomocą wyszukiwarki interesującą nas pozycję i gotowe. Można rozpocząć oglądanie. Dzieje się tak w przeciwieństwie do licznych portali, które owszem, oferują bogatą bibliotekę filmów niemal z całego świata, ale w celu uzyskania dostępu, trzeba się najpierw na stronie zalogować, a nierzadko również dokonać pewnej opłaty w celu możliwości obejrzenia filmu bez limitu. W innym razie jesteśmy skazani na dostęp zaledwie do jego fragmentu. Często można także paść ofiarą oszustów, którzy po zalogowaniu i podaniu danych żądają od użytkowników portalu corocznych opłat sięgających nawet kilkuset złotych. Takie działania są w stu procentach nielegalne, jednak wiele osób daje się na nie nabrać, a ściganie tego rodzaju zachowań jest trudne ze względu na ich zatrważająco dużą liczbę.

Wśród osób, które korzystają z opcji, jaką jest darmowe kino na YouTube, słyszy się głosy o kiepskiej jakości filmów. Rzeczywiście, większość z nich jest dostępna jedynie w żenująco niskiej rozdzielczości wynoszącej 480p. W wielu przypadkach oglądanie filmu w takiej jakości staje się wręcz niemożliwe. Na szczęście nie jest to zasadą. Poza tym, jak wiele osób mawia: „Lepsze to niż nic”. Można też wierzyć, że skoro najsłynniejszy na świecie portal wideo wraz z polskimi studiami filmowymi zdecydowali się na tak innowacyjny krok, być może wkrótce pójdą dalej i skupią się na jakości oferowanych treści.

Korzystając z YouTube pamiętajmy jednocześnie, że do dyspozycji mamy również filmy oferowane przez wiele innych serwisów VOD. Jeśli nie jesteśmy w stanie znaleźć filmu na jednym portalu, spróbujmy na drugim.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz